piątek, 26 kwietnia 2013

everlastingly write the story of my life

Hei!
Dziś napiszę post o tym jak się toczy moje życie,trochę o moich problemach i przeżyciach. Dzisiejszy dzień w skzole niby był udany bo na balu 6 klasy tańczę z osobą ,która keidyś mi się podobała ,ale jednak coś mi popsuło teń dziń właściwie nie coś tylko ktoś :( Doszłam więc do wniosku ,że podziele się z wami moim uczuciem. Więc tak dziś miałam w-f na drugiej godzinie. Wszystko zapowiadało się cudonie pogoda (30 stopni) ,majówka itp... , ale jednak znalazła się taka osoba ,która popsuła mi dzień. Nie chcę aby ta osoba wiedziała bo jednak czyta mojego bloga ,ale mam nadzieję ,że się domyśli. Ostatnio mam takie dni ,że bym najchętniej kogoś "zabiła" bo zawsze coś mi przeszkada. Zawsze o tym informuję ,że coś mnie drażni lub denerwuje tym razem też tak było. W trakcie rozgrzewki pewna bliska mi osoba zaczęła kichać. Powiedziałam jej ,iż mnie to bardzo irytuje ok rozumiem pyłki i te sprawy ale noo... kurcze są na to leki. Pomyślałam ,że może niech się odsunie i może da mi trochę odpocząć ,ale jednak nie. Osoba ta okazała się być niezwykle nie miła i nie uprzejma i zrobiła mi przykrość chamską odpowiedzią "Jak ci to przeszkadza to odejdź skoro masz jakieś problemy z tym i ze sobą" Zalezy mi na tej osobie i taka odpowiedź sprawiła ,że zrobiło się nie fajnie. POtem miałyśmy żuty piłką lekarską. Jedna z dziewczyn żucała a ja mieżyłam. Gdy żuciła Julka a ja zmierzyłam jej 4,4m to osoba ,która wczęsniej zrobiła mi przykrość powiedziała" ej nie wież ona nie uie miżyć więcej miałaś" niedość ,że obgadywała mnie to jeszcze jest to osoba ,którą lubię. Od paru osób dowiedziałam się ,iż mnie ona obgaduje i nie lubi a jednak mói że jesteśmy bff sama nie wiem co o tym myśleć więc jeśli możecie mi pomó to piszcie na meila marianna21.9@o2.pl i piszcie w komentarzach. Ok więc się rozpisałam więc...
PAAA <3




2 komentarze: