środa, 17 kwietnia 2013

Dance company

Hej!
Dziś napiszę post o moim dniu. Jak mogliście się domyślić po tytule "dance company" będzie to post o moim dniu z tańcem. Więc w środy chodzę na zajęcia do szkoły tańca Augustina Egurolli, zajęcia trwają 1,5 godziny. Tańczę videoclip-dance, ale moja mama myśli żeby mnie zapisać również na jazz. Moja grupa jest dosyć fajna.  Zawsze z dziewczynami przychodzimy 30min przed rozpoczęciem zajęć ,aby porozmawiać w szatni i się pośmiać. Często po zajęciach chodzimy do MC na sałatkę,frytki i truskawkowe mleko. Ja tańczę od 3 roku życia a moje koleżanki od 9,10 i 12 roku życia. Dzisiejsze zajęcia nie były zbyt udane ,ponieważ nie było moich koleżanek no jedna ale nie zabardzo za nią przepadam a także mam naciągnięte ścięgno w nodze przez co nie mogę się rozciągać, robić niektórych ćwiczeń a także pokazywać jak robie sznurek lub szpagat. Zdjęć nie robiłam na zajęciach ,ale może uda mi się nie długo zrobić. Teraz ciężko trenujemy przed zawodami ,które odbędą się w czerwcu.Ja z Zuzą przygotowałyśmy naprawdę świetny duet myślę ,że jak go dopracujemy i bardziej się zgramy będzie naprawdę wspaniały ok więc to tyle na dzisiaj.
Paaa <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz